Rok rekordów popularności i oglądalności, rok udanych debiutów i wielkich igrzysk siatkarskich. Przeżyjmy jeszcze raz te dwanaście miesięcy z siatkówką [ZDJĘCIA]

Rok 2025 w siatkówce można opisać jednym słowem: intensywność. Były wielkie hale, rekordy frekwencji, polskie finały w Europie i sezon, w którym kibice dostali wszystko naraz - od emocjonalnych tie-breaków po momenty, które przechodzą do historii klubów.

Początkiem 2025 roku polska siatkówka od razu weszła na wysokie obroty - i to w każdym wymiarze: od wielkich pucharów w Europie, przez rekordowo zapełnione przez kibiców hale w kraju, aż po medale reprezentacji. Symboliczny ton nadała styczniowa Gala Mistrzów Sportu, na której męska reprezentacja Polski prowadzona przez Nikolę Grbicia została wyróżniona tytułem Drużyny Roku - w praktyce była to pieczątka na statusie kadry jako jednej z najmocniejszych marek polskiego sportu

Klubowa wiosna: rekordy, dramaty i polskie zespoły w gronie najlepszych

Już kwiecień przyniósł obrazek-symbol: TAURON Arena Kraków wypełniona po brzegi podczas finału TAURON Pucharu Polski siatkarzy. JSW Jastrzębski Węgiel ograł Aluron CMC Wartę Zawiercie 3:1, a na trybunach zasiadło 14 157 kibiców, co stało się nowym rekordem frekwencji dla takiego wydarzenia.
Chwilę później Europa zobaczyła coś, co jeszcze niedawno wydawało się marzeniem - w Final Four Ligi Mistrzów w Łodzi aż dwa zespoły z PlusLigi znalazły się w półfinale. W polskim starciu Aluron CMC Warta Zawiercie odwróciła losy meczu z 0:2 i wygrała 3:2 z jastrzębianinami. W finale zawiercianie znów doprowadzili do tie-breaka, ale Perugia domknęła spotkanie 3:2 - i mimo braku złota, polski klub wracał z Łodzi z poczuciem, że był o włos od pucharu.
Równolegle pojawiła się europejska „rana” w Rzeszowie. Asseco Resovia - broniąca tytułu w Pucharze CEV - przegrała finałowy dwumecz z Ziraatem Bankasi Ankara: najpierw 2:3 u siebie, a potem 1:3 na wyjeździe.
Za to Lublin doczekał się swojej wielkiej chwili na arenie międzynarodowej. Bogdanka LUK sięgnęła po Challenge Cup, wygrywając u siebie z Cucine Lube Civitanova 3:1, a w rewanżu - mimo porażki 2:3 - dowożąc triumf dzięki dwóm wygranym setom, w tym pamiętnej partii zakończonej 38:36. A kiedy przyszło krajowe rozstrzygnięcie, historia domknęła się jeszcze mocniej: Bogdanka LUK Lublin zdobyła pierwsze mistrzostwo Polski.

TAURON Liga: sezon, w którym Rzeszów wreszcie dopisał puentę

W kobiecej siatkówce rok miał jednego absolutnego bohatera. KS DevelopRes Rzeszów po pięciu kolejnych srebrach wreszcie zdobył upragnione mistrzostwo Polski, rozstrzygając finał z ŁKS Commercecon Łódź w trzech spotkaniach. Do tego dołożył Puchar Polski, kompletując „podwójną koronę” i zapisując najważniejszy sezon w historii klubu. W Europie było trudniej, bo w ćwierćfinale Ligi Mistrzyń na drodze rzeszowianek stanęło Imoco Conegliano - rywal, który w takich meczach nie daje drugiej szansy. PGE Budowlani Łódź doszły do ćwierćfinałów. W rozgrywkach Pucharu CEV zobaczyliśmy MOYA Radomkę Radom, która znalazła się w ćwierćfinale oraz ŁKS, który zakończył zmagania na etapie 1/8 finału.

Kadra kobiet: medal w Łodzi i twarde zderzenie z mundialową ścianą

Lato należało do reprezentacji. Polskie siatkarki zdobyły brąz VNL w Łodzi, wygrywając z Japonią 3:1 przed własną publicznością w Atlas Arenie. Na mistrzostwach świata w Tajlandii drużyna przeszła przez nerwowy mecz 1/8 finału z Belgią, wygrany 3:2, ale w ćwierćfinale trafiły na Włoszki, które zatrzymały Biało-Czerwone - 0:3 (25:17, 25:21, 25:18).

Kadra mężczyzn: złoto VNL i pierwszy w historii brąz MŚ

U siatkarzy rok 2025 przyniósł jeden z tych sezonów, w których forma zbudowana latem realnie zapracowała na emocje jesienią. Najpierw Polska sięgnęła po złoto Ligi Narodów w Ningbo, rozbijając w finale Włochów 3:0 (25:22, 25:19, 25:14) i zamykając turniej finałowy bez straty seta - po drodze były jeszcze zwycięstwa 3:0 z Japonią i Brazylią. Ta wygrana była mocnym sygnałem, że drużyna potrafi grać świetną siatkówkę nawet wtedy, gdy stawka rośnie, a presja zaczyna „ważyć” każdy błąd.
Kilka tygodni później, we wrześniu, przyszedł mundial na Filipinach. Po drodze do walki o medale, Polacy musieli zdać kilka testów wytrzymałości fizycznej i psychicznej. W 1/8 finału Biało-Czerwoni pokonali Kanadę 3:1 (25:18, 23:25, 25:20, 25:14), a w ćwierćfinale zagrali z Turcją, wygrywając 3:0 (25:15, 25:22, 25:19) i meldując się w strefie medalowej. W półfinale znów na drodze stanęli Włosi - tym razem lepsi byli rywale, zwyciężając 3:0 (25:21, 25:22, 25:23). Najważniejsze przyszło jednak na koniec: w meczu o brąz Polska wygrała z Czechami 3:1 (25:18, 23:25, 25:22, 25:21) i dopisała do historii pierwszy w dziejach polski brąz mistrzostw świata.

Rok „dookoła siatkówki”: gale, wybory i wejście w sezon 2025/26

Po drodze siatkówka miała też swoje momenty „poza boiskiem”. Podczas Gali 25-lecia Polskiej Ligi Siatkówki uhonorowano ludzi i kluby, które budowały ligę przez lata, a w wyróżnieniach indywidualnych pojawiły się konkretne nazwiska: Agata Milewska jako odkrycie sezonu w TAURON Lidze, Dawid Woch jako odkrycie w PlusLidze, Jakub Nowak jako MVP PLS 1. Ligi, Dawid Michor jako odkrycie trenerskie oraz Massimo Botti jako trener sezonu.

W czerwcu Sebastian Świderski został ponownie wybrany prezesem PZPS na lata 2025–2029.

A zanim ruszył sezon ligowy 2025/26, kibice dostali „przedsmak” rywalizacji w wakacyjnym akcencie: w Ustce odbyło się plażowe Grand Prix PGE, które podkręciło zainteresowanie drużynami jeszcze przed halą - w turnieju mężczyzn triumfowali siatkarze z Suwałk, a w rywalizacji kobiet głośno wybrzmiał sukces beniaminka z Nowego Dworu Mazowieckiego.

Nowy sezon zainaugurował natomiast AL-KO Superpuchar Polski w katowickim Spodku (5 listopada 2025) - z trofeami dla KS DevelopRes Rzeszów i BOGDANKI LUK Lublin. To wydarzenie miało też swój „kibicowski” symbol: rekord długości sportowej fali - 5 minut i 22 sekundy - który przebił wcześniejszy wynik 5:14 i świetnie podsumował klimat wokół polskiej siatkówki na starcie kolejnych rozgrywek.

2025 pokazał, że polska siatkówka nie tylko utrzymuje wysoki poziom - ona potrafi go jeszcze podkręcić: wynikami, emocjami i skalą wydarzeń. A sezon 2025/26 już nabrał tempa. Polska siatkówka wchodzi w kolejny rok z rozpędem, zapowiadając kolejne wielkie emocje, już w pierwszych dniach stycznia TAURON Arenę w Krakowie do ostatniego miejsca zapełnią kibice, by wziąć udział w TAURON Pucharze Polski Mężczyzn. W wielkiej czwórce, która będzie walczyć o to prestiżowe trofeum znalazły się kluby: Indykpol AZS Olsztyn, PGE Projekt Warszawa,  BOGDANKA LUK Lublin i Asseco Resovia Rzeszów.

Powrót do listy